Strona w budowie, zapraszamy wkrótce...

Zapraszamy już za:

[wpdevart_countdown text_for_day="Dni" text_for_hour="Godzin" text_for_minut="Minut" text_for_second="Sekund" countdown_end_type="date" font_color="#000000" hide_on_mobile="show" redirect_url="" end_date="21-09-2020 12:00" start_time="1600339301" end_time="0,1,1" action_end_time="hide" content_position="center" top_ditance="10" bottom_distance="10" ][/wpdevart_countdown]

Strona w budowie, zapraszamy wkrótce...

IDC publikuje najnowszy raport dostaw smartfonów: W Q4 sprzedaż powróciła do trendu wzrostowego, świetne wyniki notuje Apple, jednak rok 2020 należał do Samsunga i Xiaomi.

Najnowszy raport IDC na temat dostaw smartfonów na całym świecie, badający rynek od 1 października do 31 grudnia 2020 daje finalny obraz rynku smartfonów w 2020 roku. Końcówka okazała się lepsza niż zakładano. Szczególnie dla Apple. 

 

Branża producentów smartfonów może uznać miniony kwartał za udany. Na rynku był to kwartał odbicia z łączną liczbą 385,9 mln wysyłek, z czego 90,1 mln przypada na Apple. Ogólnie rynek wzrósł o 4,3% w porównaniu z czwartym kwartałem 2019 r., a wszyscy czołowi producenci smartfonów (z wyjątkiem Huawei, o czym za chwilę) odnotowali wzrost. Zacznijmy jednak od pewnego fenomenu.

 

Apple. Trudno przyrównywać te same kryteria do tej i innych marek obecnych na rynku – inny system, inna polityka cenowa, wreszcie inny, znacznie bardziej wierny odbiorca. Apple odnotowało najwyższy wolumen wysyłek spośród wszystkich głównych dostawców w ostatnim kwartale 2020 roku, co przełożyło się na 22,2% wzrost rok do roku. Można uznać, że to zasługa nowego iPhone’a. Wymagałoby to osobnego badania, ale niewykluczone, że zwiększoną sprzedaż iPhone’ów zapewnił… MacBook. Dla części odbiorców nowe laptopy Apple’a z procesorami M1 są po prostu bardzo atrakcyjną opcją, a wiadomo, że przejście na ekosystem Apple w jednym urządzeniu, nawet jeśli nie wymusza, to przynajmniej wydatnie zachęca dokonania tego samego kroku w innych obszarach – innymi słowy – ktoś, kto kupił nowego MakBooka mógł w miesiąc/dwa później sięgnąć tez po iPhone’a.

 

Dane czwartego kwartału w milionach sztuk. Chociaż względem Q4 2019 największy wzrost uzyskało Xiaomi, to czwarty kwartał bez wątpienia należał do Apple.

 

Samsung zajął drugie miejsce pod względem dostaw w badanym okresie z 73,9 mln sprzedanych egzemplarzy w tym kwartale i 6,2% rocznym wzrostem, ponieważ odnotował stały wzrost w segmencie low-end i średnim na wszystkich głównych rynkach. Jak widać, sprzedaż Samsunga nie opiera się tylko o flagową serię Galaxy S.

 

Xiaomi zajęło trzecie miejsce z 43,4 milionami dostaw i najwyższym wzrostem rok do roku wśród wszystkich dostawców w czwartym kwartale na poziomie 32%. Powodów jest wiele – przede wszystkim można jej dopatrywać w polityce producenta, zakładającej dostarczanie możliwie najlepszej jakości w jak najniższej cenie. Dobrze wyjaśnia to w wywiadzie dla IT Resellera, przeprowadzonym pod koniec ubiegłego roku, Andrzej Gładki z Xiaomi.

 

Oppo także może zaliczyć ten kwartał do udanych, z 33,8 milionami wysyłek i 10,7% wzrostem rok-do-roku. Może być to wywołane zarówno ekspansją na kolejne rynki, jak i ugruntowanie się i zwiększanie rozpoznawalności na innych. Oppo posiada także kilka interesujących modeli w popularnych segmentach średnim i średnio-wysokim.

 

Inne nastroje mogą panować w Huawei. Producent dostarczył 32,2 miliona sztuk telefonów, podczas gdy rok wcześniej było to aż 56,2 miliona. Oznacza to spadek wolumenu dostaw o 42,4%. Dlaczego tak się dzieje? Nawet taki gigant jak Huawei musiał odczuć efekty trwającej już kilka lat kampanii politycznej. W jej wyniku nie tylko odcięto firmę od kluczowych dostawców, zakazano używania Google Mobile Services, ale awet uniemożliwiono produkcję własnych, bardzo dobrych skądinąd procesorów. Dopóki Huawei będzie trzymało się Androida, oferując w ten sposób “ten sam system co u innych, ale gorzej, bo bez GMS”, tak długo część użytkowników może wykluczać wybór telefonów tej marki. Na horyzoncie jest jednak przejście smartfonów Huawei na system HarmonyOS, co może okazać się strzałem w dziesiątkę.

 

Dane z całego roku kalendarzowego 2020 – Samsung nadal jest globalnym numerem 1. Nikt jednak, spośród pierwszej piątki, nie rośnie tak szybko jak Xiaomi.

 

Pomimo silnej koniunktury w ostatnim kwartale 2020 roku, rok był trudny, ponieważ dostawy na rynku smartfonów spadły o około 6% w porównaniu do wartości z 2019 roku. Oprócz Xiaomi (+ 17,6%), Apple (+ 7,9%) i vivo (+ 1,5%) wszystkie główne marki odnotowały spadek dostaw w ujęciu rocznym.

 

Samsung obronił koronę pod względem wielkości dostaw z 266,7 mln sztuk sprzedanych w ciągu roku. Apple zajął drugie miejsce z 206,1 miliona, podczas gdy Huawei dostarczyło 189 milionów dostaw w roku kalendarzowym. Łączna liczba sprzedanych smartfonów w 2020 roku wyniosła 1,29 miliarda sztuk, czyli o 5,9% mniej niż w roku 2019. IDC uważa, że ​​rok 2021 będzie rokiem ożywienia na rynku smartfonów, a poziomy dostaw w końcu odbiją.

 

 

https://itreseller.com.pl/itrnewnowy-projekt-ustawy-o-ksc-jest-kosmetycznie-lepszy-ale-nie-uwzglednia-uwag-z-rynku/

Dodaj komentarz

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

3,272FaniLubię
8,021ObserwującyObserwuj
1,060SubskrybującySubskrybuj

POLECANE

Lenovo rozdało motocykle Ducati Monster! Wyścigowy finał konkursu „Forza Ducati! Forza Lenovo!”

Rozpoczęty wiosną ubiegłego roku konkurs „Forza Ducati!Forza Lenovo!” zakończył się i czas na przekazanie zwycięzcom nagród. A te są imponujące: 15 motocykli Ducati Monster...

NOWE WYDANIE

NAJNOWSZE