Strona w budowie, zapraszamy wkrótce...

Zapraszamy już za:

[wpdevart_countdown text_for_day="Dni" text_for_hour="Godzin" text_for_minut="Minut" text_for_second="Sekund" countdown_end_type="date" font_color="#000000" hide_on_mobile="show" redirect_url="" end_date="21-09-2020 12:00" start_time="1600339301" end_time="0,1,1" action_end_time="hide" content_position="center" top_ditance="10" bottom_distance="10" ][/wpdevart_countdown]

Strona w budowie, zapraszamy wkrótce...

Apple MacBook Pro 13″ z procesorem M2 po pierwszych recenzjach. Jaki jest nowy MacBook?

Pierwsze egzemplarze 13-calowego MacBooka Pro z procesrem M2 trafiły do kupujących, a do sieci trafiły recenzje tego komputera. Czy warto kupić ten elegancki, smukły laptop?

Recenzje sprzętu Apple’a w Polsce raczej nie ukazują się w dniu premiery – a już na pewno  nie dzieje się tak w przypadku laptopów tej marki. Powód jest dość prosty – recenzja wymaga czasu, a uzyskanie takiej maszyny inaczej niż po prostu ją kupując – nie jest zbyt łatwe. Dlatego, celem sprawdzenia opinii o nowym MacBooku Pro z procesorem M2 raczej trzeba sięgnąć do zachodnich mediów. I to właśnie zrobiliśmy. Co piszą o nim światowe media?

Do jakości wykonania oczywiście trudno się przyczepić. Apple zasadniczo nie wypuszcza źle wykonanych komputerów. Ciekawie stylistykę i budowę laptopa podsumowuje CNET:

“MacBook Pro z M2, pomimo tego, że jest najnowszym MacBookiem, jaki możesz teraz kupić (do czasu, gdy nowy MacBook Air trafi do sprzedaży w przyszłym miesiącu), ma delikatnie zaokrągloną krawędź, która nieznacznie zwęża się z przodu. Jest to projekt z przeszłości, który można prześledzić ponad dekadę, począwszy od pierwszego MacBooka Pro z wyświetlaczem Retina, którego testowaliśmy w 2012 roku, do dotychczasowego projektu z paskiem dotykowym, który po raz pierwszy sprawdziliśmy w 2016 roku. W rzeczywistości wygląda jak 13-calowy MacBook Pro, który był częścią pierwszej fali komputerów Mac z chipem M1 firmy Apple pod koniec 2020 roku. Ten sam korpus, ta sama kamera, te same ograniczone porty, ten sam pasek dotykowy.”

 

O wydajności piszą sporo m.in. Verge, CNET i Engadget. Wszyscy wskazują na to, że wyniki wydajności samego CPU są wyższe w przypadku Apple M2 niż, droższego i teoretycznie silniejszego M1 Pro.

“M2 wyprzedził droższego M1 Pro w testach jednordzeniowych. To samo w sobie jest imponujące (wskazuje, że chociaż M1 Pro ma więcej rdzeni niż M2, rdzenie te nie są tak mocne jak rdzenie zasilające M2 na poziomie indywidualnym). Ale to również dobrze wróży wariantom M2 Pro, Max i Ultra, które prawdopodobnie zobaczymy w dalszej kolejności; prawdopodobnie będą wyświetlać ulepszenia prędkości pojedynczego rdzenia w porównaniu z poprzednikami opartymi na M1, a nie tylko ładować na większej liczbie rdzeni. (…) Jak ta maszyna radziła sobie w testach porównawczych? W wynikach procesora — Geekbench, Cinebench, benchmarku Xcode itp. — wyniki, które widzimy, są nieco lepsze niż w przypadku M1. W testach GPU, w tym w niektórych grach, wyniki są znacznie lepsze.” – podaje Verge.

CNET zauważa przy tym, że ​​chociaż M2 MacBook Pro jest pierwszym MacBookiem z układem M2, to prawdziwe porównanie z poprzednią generacją nastąpi, gdy zostanie wprowadzony na rynek w przyszłym miesiącu MacBook Air z M2. To pozwoli porównać komputer z wersją z M1 w możliwie zbliżonych warunkach.

Prawie wszystkie recenzje dochodzą do tego samego wniosku: nowy MacBook Pro z M2 jest wyraźnym ulepszeniem w stosunku do M1. I nie chodzi nawet o wydajność, a całkoształt. Lepsza żywotność baterii (około 17 godzin), obsługa do 24 GB RAM, wyższa wydajność dzięki chipowi M2 i mniejsza skłonność do throttlingu. Jednak już niedługo nowa 13-ka może zostać zdetronizowana przez modele 14 i 16-calowe MacBooka Pro, przynajmniej pod względem wydajności.

Nie ma co ukrywać, jest to także maszyna dość kosztowna, ale w kontekście jej możliwości nie wypada wcale źle – przy porównaniu z Dell XPS 15 (Intel i7-12700H, RTX 3050 Ti), którego dokonał CNET, Apple MacBook Pro M2 dysponując podobnymi możliwościami, jest od konkurenta nieco tańszy. Zatem: kupować, czy nie?

13-calowy MacBook Pro właściwie sam sobie tworzy niszę, bo wśród 13-calowych laptopów trudno o coś równie silniego. Tyle tylko, że sam nie znalazłbym chyba argumentów, które przekonałyby mnie, bym wybrał ten model zamiast nadchodzącego MacBooka Air – przy tym samym CPU, podobnych, a nawet smuklejszych gabarytach i wyraźnie niższej cenie, może on być po prostu lepszym wyborem. Dla wymagających natomiast jeszcze większej mocy obliczeniowej Apple już szykuje duże, 14 i 16-calowe MacBooki Pro.

 

 

Kluczowa rola infrastruktury przechowywania danych w rozwiązaniach biznesowych.

3,272FaniLubię
9,672ObserwującyObserwuj
1,560SubskrybującySubskrybuj

NOWE WYDANIE

POLECANE

NAJNOWSZE